Zgodnie z sondażem 9 na dziesięciu Japończyków, 8 na dziesięciu Południowych Koreańczyków i 7 na dziesięciu Chińczyków starzenie się stanowi „poważny problem kraju”. Europejczycy również wykazują stosunkowo wysoki poziom niepokoju. Ponad połowa respondentów w Niemczech i Hiszpanii oceniła, że starzenie jest poważnym problemem. Tę opinię podziało tymczasem tylko 26 proc. Amerykanów.
Amerykanie należą do grupy państw, najmniej przejmujących się problemem starzenia się społeczeństwa.
- Niemcy i Hiszpania i ich europejscy sąsiedzi już dziś należą do krajów o najstarszych populacjach, które w przyszłości będą się jeszcze bardziej starzeć. W Japonii i Korei Południowej większość społeczeństwa będzie mieć ponad 50 lat do roku 2050, a Chiny są jednym z najszybciej starzejących się krajów na świecie. Dlatego nie powinno być zaskoczeniem, że Chiny ogłosił złagodzenie swojej polityki dotyczącej zakazu posiadania więcej niż jednego dziecka w listopadzie 2013 roku – czytamy w raporcie.
Badanie Pew ukazuje też znaczne rozbieżności, jeśli chodzi o zaufanie ludzi co do tego, czy utrzymają odpowiedni standard życia w starszym wieku. Zaufanie to jest najniższe w Japonii, Włoszech i Rosji, czyli krajach, które odnotowują w ostatnich latach bardzo słaby wzrost gospodarczy przy rosnącym wskaźniku szybko starzejącego się społeczeństwa. Wyniki raportu dotyczące Stanów Zjednoczonych znacznie różnią się od innych państw. Mimo, że amerykańskie społeczeństwo też się starzeje, to Amerykanie w mniejszym stopniu postrzegają starzenie się jako problem i mają więcej optymizmu, że utrzymają na starość odpowiedni standard życia.