54-letni Mastrapasqua, specjalista w dziedzinie matematyki finansowej, od 2008 roku jest prezesem Inps, włoskiego zakładu ubezpieczeń społecznych. Ponadto od 2011 roku jest on również dyrektorem generalnym jednego ze szpitali w Rzymie i w tej roli został objęty dochodzeniem w sprawie sfałszowania w tej placówce tysięcy dokumentów, na podstawie których otrzymała ona od władz regionu zwrot milionów euro za rzekomo wykonane usługi medyczne.
Prezes włoskiego ZUS jest prawdziwym rekordzistą pod względem liczby zajmowanych stanowisk. Jak zauważają media, swoimi obowiązkami mógłby podzielić się z kilkoma osobami, które wówczas również nie mogłyby narzekać na brak zajęć.
Jego łączne zarobki z tego tytułu wszystkich piastowanych funkcji wynoszą 1,2 miliona euro rocznie. Mastrapasqua jest wiceprezesem spółki Equitalia, zajmującej się ściąganiem zaległych podatków, menadżerem i konsultantem wielkiego włoskiego banku, zasiada w zarządzie autostrad, kieruje największą we Włoszech spółką zarządzającą nieruchomościami. Zasiada w kierownictwie spółki inżynieryjnej obecnej na rzymskich lotniskach. Na długiej liście jego stanowisk są posady w firmie organizującej kongresy w rzymskiej dzielnicy Eur, w spółce telekomunikacyjnej, a także innej, która działa we włoskim Komitecie Olimpijskim.
Łącznie Antonio Mastrapasqua zajmuje 25 intratnych stanowisk.