Prezes PiS poinformował, że dokument, zgodnie z umową z prezydentem, został złożony. Podkreślił, że potrzebna jest weryfikacja europejskiej propozycji wobec Ukrainy. - Ta, która została złożona, ma wiele mankamentów. (...) To nie może być tak, że stowarzyszenie z UE będzie potężnym ciosem dla ukraińskich gospodarstw domowych - mówił Kaczyński.
Odnosząc się do aktualnej sytuacji na Ukrainie, powtórzył, że "wobec zastosowania siły, trzeba zastosować sankcje, sankcje personalne, (...) tak jak na Białorusi". Wyjaśnił, że chodzi o sankcje personalne ze strony Unii Europejskiej wobec tych, którzy zastosowali siłę, polegające na zamrożeniu kont, zakazach wjazdu.
- To jest apel do Unii Europejskiej, to jest apel do naszych władz, by tę sprawę podjęły - zaznaczył.
Poseł PiS Krzysztof Szczerski podkreślił, że memorandum partii opisuje również politykę długofalową wobec Ukrainy i całą politykę wschodnią z jej najważniejszymi wymiarami.
- Natomiast dziś to, czego oczekujemy i do czego wzywamy polskie władze, to pełna mobilizacja dyplomatyczna w sprawie Ukrainy. To nie może być tak, żebyśmy oczekiwali na rozwój wypadków, my musimy dziś tworzyć fakty także w Unii Europejskiej - zaznaczył.
- Jutro odbywa się posiedzenie rady ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej w formacie ministrów rozwoju, nie wyobrażamy sobie, by jutro na wniosek Polski sprawa Ukrainy nie stanęła w porządku obrad w punkcie pierwszym tego posiedzenia. To musi być tego typu mobilizacja, bo każda chwila, której nie poświęcamy dziś Ukrainie jako polska dyplomacja, jest chwilą straconą - przekonywał polityk PiS.