Od 12 dni na Placu Niepodległości w Kijowie trwa demonstracja zwolenników podpisania przez Ukrainę Umowy Stowarzyszeniowej.
Władze Sewastopola na Krymie w zaistniałej sytuacji zaapelowały o interwencję wojskową Rosji. Nazwały ją „bratnią pomocą”.
Radny wywodzący się z rządzącej Ukrainą Partii Regionów Siergiej Smolianow poprosił Władimira Putina o interwencję wojskową.
Autor: mg
Autor: mg