Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Tusk ustami prokuratorów ogłosił swoją niewinność". KOMENTARZE po umorzeniu

Beata Gosiewska i mec.

Autor:

Beata Gosiewska i mec. Piotr Pszczółkowski skomentowali w rozmowie z portalem niezalezna.pl dzisiejszą decyzję prokuratury o ponownym umorzeniu śledztwa w sprawie organizacji lotów do Smoleńska. - Wygląda to jakby Donald Tusk ustami prokuratorów ogłosił swoją niewinność, wtedy gdy sondaże spadają – mówi Beata Gosiewska, senator PiS.

- Już zapowiadająca konferencję prokuratorów depesza PAP mówiła, że briefing prokuratury odbywa się w związku z zainteresowaniem opinii publicznej – to wiele wyjaśnia. Jest to mydlenie oczu opinii, której trzeba wmówić, że Donald Tusk za nic nie odpowiada - oświadcza wdowa po śp. Przemysławie Gosiewskim.
 
- Szokuje też to, że wskazano 382 pokrzywdzonych, i postanowienie zostanie im przesłane. Nie rozmawia się z nimi, ale robi się konferencję. My o wielu sprawach dowiadujemy się z mediów, a prokuratura wchodzi w buty rzecznika i obrońcy rządu. Ona chroni rząd, a on – zapewniając sobie bezkarność – wykorzystuje instytucje państwa. To zamach na demokrację polską. Rządzić to znaczy odpowiadać za obywateli
– nie kryje oburzenia Gosiewska.
 
Pytana o to, co dziś robią ci urzędnicy, którzy mogli zawinić w sprawie tej katastrofy, mówi: - Nie tylko Tomasz Arabski, ale wielu współpracowników Radosława Sikorskiego zostało rozesłanych po świecie, żeby koszty ich sprowadzenia były tak wysokie, aby nie można było ich przesłuchać. To kraj, gdzie ci, którzy rządzą, są bezkarni – twierdzi Gosiewska.
 
Mec. Piotr Pszczółkowski, pełnomocnik rodzin, których bliscy zginęli w katastrofie smoleńskiej, tak skomentował orzeczenie prokuratury: - Będę dalej przekonywał rząd, że to, co prokuratura nazywa licznymi zaniechaniami, niemającymi cech przestępstwa – traktuję jako działania przestępcze, i będę z tego wywodził skutki prawne.


 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej