W okolicach Starej Kiszewy koło Kościerzyny w województwie pomorskim zdarzył się tragiczny wypadek. W prywatnym śmigłowcu, który rozbił się i zapalił przy próbie awaryjnego lądowania zginęły trzy osoby.
Szczątki helikoptera są rozrzucone na przestrzeni 1 km. Pożar gasiło 8 zastępów Straży Pożarnej. Policjanci ustalili, że trzy osoby nie żyją oraz, że helikopter należał do osoby prywatnej. Przyczyny wypadku nie są znane. Na miejscu są funkcjonariusze ekipy dochodzeniowo-śledczej, technikami i biegłym lekarzem w celu zabezpieczenia śladów.
Wypadek bada Komisja Badania Wypadków Lotniczych.