Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Setki tysięcy osób na mszy na plaży Copacabana

Setki tysięcy osób zebrały się na słynnej plaży Copacabana w Rio de Janeiro na inaugurację 28. Światowych Dni Młodzieży. Wczoraj wieczorem odprawił tam mszę św. arcybiskup Rio Orani Joao Tempesta. Głównym punktem Dni ma być zapowiedziana na jutro wiz

Autor:

Setki tysięcy osób zebrały się na słynnej plaży Copacabana w Rio de Janeiro na inaugurację 28. Światowych Dni Młodzieży. Wczoraj wieczorem odprawił tam mszę św. arcybiskup Rio Orani Joao Tempesta. Głównym punktem Dni ma być zapowiedziana na jutro wizyta papieża Franciszka.

Arcybiskup Tempesta oficjalnie powitał uczestników pięciodniowego wydarzenia, w którym weźmie udział 1,5 mln osób z całego świata.

Wizyta papieża w Brazylii odbywa się w warunkach zaostrzonych środków bezpieczeństwa po trwających wiele tygodni antyrządowych protestach. Protestowano też przeciwko szerzącej się korupcji a nawet wizycie papieża. Już po przybyciu papieża doszło do starć z policją, która użyła gazu łzawiącego.

Na krótko przed mszą na plaży w Rio de Janeiro zapanował chaos komunikacyjny kiedy stanęły pociągi metra z powodu przerwy w dostawie prądu.

Jak informują media brazylijskie, władze dokonują rewizji zastosowanych środków bezpieczeństwa po incydencie, który nastąpił krótko po wylądowaniu papieża kiedy samochód, którym jechał utknął w ulicznym korku. Ludzie masowo podbiegali do samochodu i wyciągali ręce w kierunku papieża przez otwarte okno pojazdu. Rzecznik Watykanu Federico Lombardzi powiedział dziennikarzom, że sekretarz papieża Franciszka "był przerażony", ale papież uśmiechał się i pozdrawiał witających go przechodniów. Siły porządkowe wydawały się zupełnie bezradne.

W środę papież Franciszek udaje się helikopterem do sanktuarium maryjnego w Aparecida, gdzie odprawi mszę świętą w miejscowej bazylice. Po powrocie do Rio de Janeiro odwiedzi szpital św. Franciszka z Asyżu, gdzie leczeni są między innymi młodzi narkomani i alkoholicy.
 

Autor:

Źródło: PAP. niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej