Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Berlin zaniepokojony lewackim terrorem

- Skrajna lewica wykorzystuje niepokój mieszkańców z powodu rosnących opłat za czynsz - powiedział minister spraw wewnętrznych Berlina, senator Frank Henkel Henkel dziennikowi "Der Tagesspiegel". Berlińska policja powołała sześcioosobową grupę specja

Autor:

- Skrajna lewica wykorzystuje niepokój mieszkańców z powodu rosnących opłat za czynsz - powiedział minister spraw wewnętrznych Berlina, senator Frank Henkel Henkel dziennikowi "Der Tagesspiegel". Berlińska policja powołała sześcioosobową grupę specjalną do złapania dotychczas nieuchwytnych napastników.

W ubiegłym tygodniu nieznani sprawcy podpalili urząd do spraw socjalnych w dzielnicy Wedding w środkowo-północnej części stolicy Niemiec. Podczas pożaru spłonęła znaczna część urzędowego archiwum.

Urząd do spraw socjalnych Weddingu znajduje się na liście opublikowanej przez lewaków w kwietniu w internecie. "Berliner Liste" (Lista Berlińska) zawiera adresy stu obiektów, w tym projektów nowych budynków, grup inwestorów, sądów, urzędów pracy i biur berlińskiej administracji, które - zdaniem autorów - powinny stać się przedmiotem "akcji kreatywnych", czyli ataków.

Jak donoszą berlińskie gazety, od chwili pojawienia się w internecie "Listy Berlińskiej", policja odnotowała 17 ataków na znajdujące się na liście obiekty. W miniony czwartek nieznani sprawcy obrzucili torebkami z farbą fasadę osiedla Choriner Hoefe. W stojącym w pobliżu samochodzie marki Porsche wybito przednią szybę.

Grupa, która przyznała się do ataku, napisała w opublikowanym w internecie oświadczeniu: "Nie chcemy waszych luksusowych gett, waszych luksusowych samochodów, waszych luksusowych sklepów. Ten kraj pasibrzuchów pełen marketów bio i limuzyn odbiera od dawna apetyt nam i wszystkim, którzy nie mają wypchanego portfela".

Berlin ma długą tradycję lewackiego terroru. Przy okazji święta 1 maja w dzielnicy Kreuzberg dochodzi od dziesięcioleci do zamieszek i walk z policją. Kilka lat temu niepokój w mieście wzbudzała seria nocnych podpaleń zaparkowanych samochodów lepszych marek. Dopiero po wielu miesiącach policja opanowała sytuację.

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej