Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tylko śledztwo mogłoby wyjaśnić kulisy „afery śmieciowej”

- Rozważam zażalenie do prokuratury - mówi portalowi niezalezna.pl Maciej Wąsik, radny Warszawy o odmówieniu wszczęcia śledztwa w sprawie warszawskiej „afery śmieciowej”. 

Autor:

- Rozważam zażalenie do prokuratury - mówi portalowi niezalezna.pl Maciej Wąsik, radny Warszawy o odmówieniu wszczęcia śledztwa w sprawie warszawskiej „afery śmieciowej”. 

Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie warszawskiej „afery śmieciowej” i zbadania podejrzeń o ustawienie przetargów na wywóz odpadów. - W świetle ujawnionych danych, brak jest możliwości przypisywania komukolwiek bezprawnych zachowań, zmierzających do udaremnienia przedmiotowego postępowania przetargowego - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Dariusz Ślepokura. Dodał jednak, że „samo przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków, bez możliwości powiązania takiego stanu rzeczy z działaniami na szkodę interesu publicznego mogłoby powodować co najwyżej odpowiedzialność dyscyplinarną i służbową.”

Zawiadomienie w tej sprawie złożył przewodniczący klubu radnych PiS w Radzie Warszawy, b. wiceszef CBA Maciej Wąsik, który podsumował decyzję prokuratury: - Sprawa wygląda niepokojąco i tylko wszczęcie śledztwa i przeprowadzenie postępowania mogłoby ustalić kulisy tego, co się działo przy tym przetargu i czy nie popełniono przestępstwa. Takie działanie jest po prostu potrzebne podkreśla.

Na pytanie czy prokuratura swoją decyzją, nie idzie na ratunek tracącej społeczne poparcie prezydent Warszawy, Wąsik mówi: - Mam nadzieję, że to nie ma związku. Wiemy, że organa władzy zachowują się różnie, ale mam nadzieję, że prokuratura zachowała tutaj niezależność – powiedział i dodał, że rozważy możliwość zażalenia od decyzji prokuratury.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej