Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Charyzmatyczny kapłan w Warszawie

Już 6 lipca o. John Bashobora, katolicki kapłan z Ugandy, spotka się na Stadionie Narodowym z blisko 60 tysiącami katolików. Choć nie jest uzdrowicielem ani egzorcystą, to za jego posługą Jezus Chrystus uzdrawia chorych i wypędza z opętanych złe duch

Autor:

Już 6 lipca o. John Bashobora, katolicki kapłan z Ugandy, spotka się na Stadionie Narodowym z blisko 60 tysiącami katolików. Choć nie jest uzdrowicielem ani egzorcystą, to za jego posługą Jezus Chrystus uzdrawia chorych i wypędza z opętanych złe duchy.

Od najmłodszych więc lat o. John był blisko Jezusa, zawsze traktował Go jak swojego największego przyjaciela. Czytał Biblię i próbował robić tak, jak w niej było napisane, np. pościł przez 40 dni jak Jezus. W dzieciństwie spotkał też dwóch księży z Kanady, którzy pracowali w Ugandzie i byli już wtedy zaangażowani w odnowę charyzmatyczną. Modlili się za chorych, głosili Słowo Boże z mocą. Zaraz po Soborze Watykańskim II ludzie nie rozumieli jeszcze charyzmatyków i myśląc, że to zielonoświątkowcy, odesłali tych kapłanów do domu.

Gdy o. John rozpoznał swoje powołanie kapłańskie, postanowił wstąpić do pracującego w Ugandzie Zgromadzenia Świętego Krzyża i wyjechał do Indii, by tam odbyć nowicjat. Ponieważ już wtedy posługiwał modlitwą o uzdrowienie nie złożył tam ślubów, wrócił do Ugandy. Święcenia kapłańskie przyjął w 1972 r. i został wysłany na studia do Rzymu. Podczas pobytu w Rzymie uzyskał doktorat z teologii duchowości oraz magisterium z psychologii. W Rzymie również przyłączył się do wspólnoty odnowy charyzmatycznej, wszedł głębiej w znajomość darów charyzmatycznych, poznał tam ludzi, którzy pomogli mu przyjąć to, czym Bóg go obdarzył i oddać się posłudze.

Po powrocie do Ugandy, widząc wiele sierot, założył pierwszy sierociniec. Sierot każdego roku przybywało, zaczął więc budować dla nich domy i szkoły, chcąc oprócz wychowania dać tym dzieciom dobrą edukację, by w przyszłości poradziły sobie w życiu dorosłym. Fundacja O.Johna „Father Bash Fundation” zajmuje się prawie 6 tysiącami dzieci. W większości są to sieroty, których rodzice zginęli podczas wojny lub zmarli na AIDS, ale są też dzieci porzucone przez swoje matki, a nawet noworodki znalezione na śmietnikach.

Obecnie biskup wyznaczył o. Johna, aby był koordynatorem duchowej odnowy całej diecezji Mbarara. O. Bashobora jest znany w całym kraju jako ksiądz o silnej posłudze ewangelizacyjnej, a także jako osoba, która troszczy się o ubogich, sieroty i chorych. Z tego powodu jest zapraszany do wielu narodów afrykańskich, aby głosić Ewangelię.

Po raz pierwszy o.John przyjechał do Polski w roku 2007. Poprowadził wtedy spotkanie w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie – Łagiewnikach. Od tego czasu jest bardzo często zapraszany, by pełnił posługę w naszym kraju.

Jego wiara w żywą i realną obecność Jezusa w naszych sercach przyciąga do niego wielu ludzi szukających Boga. Na jego modlitwę Bóg odpowiada pełnym mocy działaniem w ciałach, duszach i umysłach ludzi. O. John jest nieustannie zanurzony w obecności Boga i napełniony Duchem Świętym, otrzymał potężne namaszczenie do służby w Kościele. W wielkiej pokorze posługuje wieloma charyzmatami, głosi rekolekcje ewangelizacyjne w wielu krajach świata, otwartym sercem odpowiada na każdą prośbę o modlitwę wstawienniczą.

Więcej o rekolekcjach w Warszawie z o. Bashoborą na stronie Jezusnastadionie.pl

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,ojciecjohnbashobora.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej