- Mamy nadzieję, że tym razem Sejm podejmie debatę merytoryczną i oczekujemy odpowiedzi na konkretne pytania. Liczymy na to, że urzędnicy państwowi tym razem przygotują się do tej debaty i odpowiedzą m.in. na pytania o to, z powodu jakich chorób lub wad genetycznych dokonuje się aborcji eugenicznych w Polsce? Jak często diagnoza wady u dziecka w życiu płodowym okazuje się fałszywa? Jakie metody aborcji są stosowane w Polsce? - mówił Dzierżawski i dodał, że w 2011 r. w Polsce legalnie wykonano 620 aborcji eugenicznych.
Jak mówiła Kaja Godek, pełnomocnik komitetu i mama 5-letniego Wojtka z zespołem Downa, projekt nowelizacji przewiduje usunięcie z ustawy przesłanki, która zezwala na legalną aborcję w przypadku choroby lub podejrzenia choroby dziecka. Zwróciła uwagę na "trudną" jej zdaniem sytuację kobiet, które mają urodzić chore dziecko. "Wielokrotnie w trakcie ciąży słyszą podczas wizyt lekarskich, że mają możliwość usunięcia tego dziecka" - mówiła i dodała, że ją osobiście w dniu porodu pytano, czy w ogóle wiedziała, że może "usunąć ten problem".