„Łączyło na przekonanie, że podstawą sukcesu Polski jest zaangażowanie jej obywateli” – tłumaczą dlaczego byli kiedyś w PO autorzy listu.
„Wiara w to, że potrzeby państwa najlepiej są w stanie określić sami obywatele, a system demokracji przedstawicielskiej jest miejscem spotkania – platformą – obywateli. Tak też nazwaliśmy wówczas naszą organizację” – piszą byli warszawscy członkowie PO.
„Uważamy, że źle się dzieje w samorządzie m. st. Warszawy. Naszą opinię podzielają już nawet dziennikarze przychylni Platformie Obywatelskiej. Chcemy, by w naszym mieście jak najszybciej odbyły się wybory prezydenta miasta. Dlatego rozpoczęliśmy zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania obecnej prezydent m. st. Warszawy. Jeżeli udowodnimy, że referendum w tak dużym mieście jest możliwe, to następni prezydenci Warszawy, do jakich by nie należeli partii, będą bardziej liczyli się z obywatelami. A to jest naszym podstawowym celem. Mamy nadzieję, że Waszym również. Przyłączcie się do nas” - podkreślają.