- "Policjanci z bydgoskich Wyżyn otrzymywali zgłoszenia o kradzieżach w marketach. Zbiór skradzionego mienia był pokaźny. Z półek sklepowych nieznany sprawca zabierał głównie duże gabaryty, sprzęt budowlany, elektronarzędzia: wkrętarko-wiertarki, baterie akumulatorowe oraz kosztowne roboty kuchenne wielofunkcyjne" - wskazał w sobotnim komunikacie sierż. Nowak z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Bydgoszczy.
Śledczy ustalili, że 40-letni mężczyzna okradał sklepy w niemal wszystkich dzielnicach miasta.
Straty, które spowodował, wynoszą ponad 15 tysięcy złotych.
- "40-latek usłyszał łącznie 10 zarzutów kradzieży, do których się przyznał. Teraz musi liczyć się z konsekwencjami za popełnione czyny" - podkreślił sierż. Nowak.
Za kradzież grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. W przypadku mniejszej wagi - do roku więzienia.