Poinformowała o tym Magdalena Nowacka z policji w Zgierzu.
Jak podała, w miniony wtorek łódzcy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości pseudokibiców wspólnie z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) w Łodzi pojechali do Aleksandrowa Łódzkiego, gdzie - według ich przypuszczeń - na jednej z posesji może być przechowywany tytoń nielegalnego pochodzenia i jego wyroby.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze na podwórku zauważyli dwóch mężczyzn, którzy pakowali do bagażnika samochodu worki z tytoniem. W trakcie przeszukania zabudowań na posesji znaleziono kolejne 123 worki oraz 16 pudeł kartonowych. W każdym były wyroby tytoniowe bez polskich znaków akcyzy. Łącznie zabezpieczono ponad 4 tony tytoniu i suszu tytoniowego. Wartość uszczuplenia podatku akcyzowego oraz podatku VAT dla tej ilości to ponad 3 mln zł.
Dodatkowo policjanci znaleźli i zabezpieczyli na miejscu wagę oraz specjalne urządzenie do cięcia tytoniu.
Dwóch łodzian w wieku 35 i 49 lat zostało zatrzymanych. Podczas przeszukania mieszkania młodszego z nich znaleziono i zabezpieczono kolejne nielegalne wyroby tytoniowe, a także sześć praw jazdy wydanych na różne osoby.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty posiadania wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy, co spowodowało narażenie państwa na uszczuplenie podatków o dużej wartości. Jak przypomina Nowacka, za takie przestępstwo grozi do 4,5 roku pozbawienia wolności. 35-latek usłyszał dodatkowo zarzuty związane z posiadaniem dokumentów, którymi nie miał prawa wyłącznie rozporządzać. Prokurator zdecydował o oddaniu podejrzanych pod dozór policyjny oraz wydaniu zakazu opuszczania kraju.