„Polisolokaty” to lokaty bankowe połączone z polisami ubezpieczeniowymi. Dzięki temu korzystają one ze zwolnienia z podatku dochodowego. Do ofert banków produkty te powróciły po tym, gdy w ubiegłym roku - w wyniku zmian w ustawie o PIT - opodatkowano zyski z popularnych tzw. jednodniowych lokat bankowych z dzienną kapitalizacją odsetek.
Zmiany przewiduje przygotowany przez Ministerstwo Finansów projekt nowelizacji ustaw o CIT i PIT. W uzasadnieniu do projektu resort wyjaśnił, że zgodnie z obowiązującymi obecnie regulacjami wolne od podatku dochodowego są kwoty otrzymane z tytułu ubezpieczeń majątkowych i osobowych, z wyjątkiem m.in. dochodu z tytułu inwestowania składki ubezpieczeniowej w ubezpieczeniach na życie związanych z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. To ma się jednak zmienić.
„W wyniku zmiany opodatkowane będą również świadczenia z ubezpieczeń na życie, w których świadczenie zakładu ubezpieczeń na życie jest ustalane w zależności od wartości określonego indeksu lub wartości innego świadczenia bazowego, analogicznie jak ma to miejsce w przypadku ubezpieczeń z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Zmiana zapewni równe traktowanie świadczeń o charakterze inwestycyjnym z obu rodzajów ubezpieczeń w rozumieniu przepisów podatkowych” - wyjaśniło ministerstwo w uzasadnieniu do projektu.
MF spodziewa się, że w związku ze zmianą zwiększą się dochody podatkowe budżetu.
Łukasz Bączyk z firmy doradczej Taxand Polska powiedział, że obecnie zyski z lokat wypłacane w formie zwrotu składki ubezpieczeniowej są nieopodatkowane. - „Polisolokaty” okazały się korzystną formą lokowania oszczędności po likwidacji tzw. lokat antybelkowych. Resort finansów zauważył to i postanowił zmienić, wprowadzając opodatkowanie zysków z takich lokat - stwierdził Bączyk.