Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

PiS interweniuje w Brukseli ws. dróg

Europosłowie PiS zwrócili się do Komisji Europejskiej o wyjaśnienia dot. wstrzymania płatności na projekty drogowe zarządzane przez GDDKiA. - Sytuacja jest bardzo poważna – alarmuje europoseł Tomasz Poręba (PiS). Jak dodaje, istnieje zagrożenie,

Autor:

Europosłowie PiS zwrócili się do Komisji Europejskiej o wyjaśnienia dot. wstrzymania płatności na projekty drogowe zarządzane przez GDDKiA. - Sytuacja jest bardzo poważna – alarmuje europoseł Tomasz Poręba (PiS). Jak dodaje, istnieje zagrożenie, że w Polsce nie powstanie nawet 500 km dróg.

Komisja Europejska wstrzymała refundację dwóch transz płatności na projekty drogowe zarządzane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) opiewających na 3,5 mld zł (ok. 890 mln euro). Środki UE na projekty zarządzane przez GDDKiA to ok. 4 mld euro, w tym 3,5 mld zł, które Komisja wstrzymała. Powodem wstrzymania przez Komisję wypłat są podejrzenia o korupcję przy przetargach drogowych.

W imieniu wszystkich europosłów PiS Tomasz Poręba zwrócił się pisemnie o wyjaśnienia sprawy do komisarza ds. polityki regionalnej Johannesa Hahna.
- Sytuacja jest bardzo poważna, 4 mld euro to blisko 500 km dróg, które mogą nie zostać wybudowane. Chcemy zapytać komisarza, dlaczego taka decyzja została podjęta w KE, w oparciu o jakie kryteria. Dlaczego w tym czasie, a wiec przed szczytem, została opublikowana - powiedział polskim dziennikarzom w Brukseli europoseł Poręba. 

Jak informuje europoseł PiS, mamy do czynienia z „dziwną koincydencją” upublicznienia informacji o zablokowaniu środków na projekty drogowe tuż przed szczytem UE, na którym będzie mowa o nowym wieloletnim budżecie na lata 2014-2020. Przywódcy będą starali się osiągnąć porozumienie w tej sprawie w przyszłym tygodniu.

W swoim piśmie do Hahna eurodeputowani proszą o odpowiedź na pytanie, jakie warunki musi spełnić Polska, by KE odblokowała środki. Poręba poinformował, że interpelacja europosłów PiS składana jest w procedurze priorytetowej, więc KE ma trzy tygodnie na odpowiedź.

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane