Projekt ustanowienia Międzynarodowego Dnia Kobiet świętem państwowym SLD złożył 1 marca 2012 r.
Anna Sobecka (PiS), która zgłosiła wniosek o odrzucenie ustawy, przypomniała, że centralne obchody Międzynarodowego Dnia Kobiet zlikwidowała w 1993 r. premier Hanna Suchocka. Posłanka PiS podkreślała, że Dzień Kobiet co roku „przygarnia pod swoje skrzydła radykalne feministki”, które wtedy organizują Manify. - Ustanowienie Międzynarodowego Dnia Kobiet świętem państwowym nie będzie służyło realnym potrzebom kobiet, ale grupom feministycznym - powiedziała Sobecka.
Przeciw ustanawianiu święta państwowego 8 marca była także pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, która przyznała, że kobiety w Polsce na wielu polach wciąż są dyskryminowane. - Jest cały szereg bardzo realnych, poważnych problemów do rozwiązania. Nie mam przekonania, że narzędziem do rozwiązania tych problemów będzie ustanowienie święta państwowego - zastrzegła.