Jewhenija Tymoszenko oświadczyła, że główną odpowiedzialność za życie jej znajdującej się w więzieniu matki ponosi prezydent Wiktor Janukowycz oraz prokurator generalny Wiktor Pszonka i jego zastępca Rinat Kuzmin.
- Nie proszę was, byście byli uczciwi, nie proszę was o miłosierdzie (...). Nie nawołuję do waszej uczciwości, bo wiem, że pójdzie to na marne. Ja nawet nie nalegam, żebyście przestrzegali prawa i ustaw, bo te w naszym kraju nie działają. Proszę was wszystkich tylko o jedno: nie zabijajcie mojej mamy! – czytamy w liście opublikowanym na stronie internetowej opozycyjnej partii „Batkiwszczyna” (Ojczyzna).
W piątek prokuratura oficjalnie poinformowała Tymoszenko, że jest ona podejrzana o organizację morderstwa w 1996 roku parlamentarzysty i biznesmena Jewhena Szczerbania. Zdaniem prokuratury Tymoszenko miała zlecić jego zabójstwo wraz z byłym premierem Ukrainy Pawłem Łazarenką.