Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Algieria: nie zwolniono wszystkich zakładników

Siedmiu z 132 cudzoziemskich zakładników jest wciąż przetrzymywanych przez islamistycznych bojowników na terenie kompleksu gazowego In Amenas w Algierii  Są to - trzej Belgowie, dwoje Amerykanów, Japończyk i Brytyjczyk.

Autor:

Siedmiu z 132 cudzoziemskich zakładników jest wciąż przetrzymywanych przez islamistycznych bojowników na terenie kompleksu gazowego In Amenas w Algierii  Są to - trzej Belgowie, dwoje Amerykanów, Japończyk i Brytyjczyk.

W środę islamiści zaatakowali eskortowany przez algierskie siły bezpieczeństwa autobus przewożący pracowników na pole gazowe oddalone o ok. 40 km od In Amenas. Później napastnicy przypuścili atak na kompleks, w tym miejsce zakwaterowania pracowników, niedaleko granicy z Libią i wzięli 639 zakładników, w tym 132 obcokrajowców.

Według doniesień medialnych wśród porwanych byli obywatele Algierii, Wielkiej Brytanii, Japonii, USA, Francji, Holandii i Austrii.

Źródła w algierskich siłach bezpieczeństwa cytowane przez państwową agencję APS podały, że od początku szturmu sił algierskich zginęło 12 zakładników - Algierczyków i cudzoziemców. Źródło to nie podało, skąd pochodzili zabici cudzoziemcy, i zastrzegło, że są to tylko wstępne dane.

Porwani cudzoziemcy byli potrzebni bojownikom powiązanym z Al-Kaidą islamskiego Maghrebu (AQIM) do szantażowania Francji, która na prośbę malijskich władz od poniedziałku dokonuje nalotów na bazy islamistów na północy Mali, a w nocy z wtorku na środę przystąpiła do ofensywy lądowej. Dlaczego islamiści wybrali Algierię jako cel? Z zemsty za to, że władze w Algierze otworzyły swoją przestrzeń powietrzną dla francuskich samolotów bojowych. Islamscy radykałowie od początku interwencji w Mali groziły Paryżowi odwetem. Środowe wydarzenia potwierdziły najgorsze obawy algierskich władz, dotyczące rozprzestrzenienia się konfliktu na cały region.


Autor:

Źródło: PAP,Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane