Amnesty International przedstawiła dziś na swojej stronie internetowej opinię prawną w sprawie tzw. skargi katyńskiej, którą 13 lutego na publicznej rozprawie rozpatrzy Wielka Izba strasburskiego trybunału (czyli 17 sędziów orzekających tylko w najważniejszych dla europejskiego porządku prawnego sprawach). O naruszenie m.in. art. 2 konwencji praw człowieka władze Rosji oskarżyło 15 krewnych ofiar zbrodni katyńskiej ze względu na wady prowadzonego przez nie śledztwa katyńskiego.
Wśród najpoważniejszych zarzutów wobec władz Rosji, które wymienia Amnesty International, jest m.in. negacja zbrodni katyńskiej przez rosyjskich prokuratorów. Po początkowym potwierdzeniu śmierci polskich obywateli z rąk NKWD, uznali ich następnie za osoby zaginione. „Władze rosyjskie zaprzeczyły swojej odpowiedzialności za zamordowanie dziesiątek tysięcy polskich jeńców wojennych” - podkreśliła prawniczka Anna Kulikowska z Amnesty International.
Dodała, że przez prawie 15 lat radzieckie, a następnie rosyjskie władze przeciągały śledztwo w sprawie masowego mordu, aż wreszcie zdecydowały się je umorzyć w tajnym postępowaniu w 2004 r., powołując się na argument bezpieczeństwa narodowego. „Amnesty International wielokrotnie przypominała rządom, że powoływanie się na tajemnicę i bezpieczeństwo narodowe nie może być pretekstem do uchylenia się od zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego”- głosi organizacja.
Amnesty International poinformowała też, że w tym tygodniu przedstawiła Wielkiej Izbie strasburskiego trybunału swoją opinię dotyczącą tzw. skargi katyńskiej. Organizacja przypomniała, że według prawa międzynarodowego śledztwo w sprawie zbrodni wojennych powinno zmierzać do ustalenia faktów i identyfikacji wszystkich osób, które ponoszą odpowiedzialność karną. Według niej, wyniki śledztwa powinny określić, czy wniesienie oskarżenia jest możliwe lub celowe.