Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Warszawskie metro wstrzymuje nocne kursy

Pociągi metra przestaną kursować w weekendowe noce – poinformował Zarząd Transportu Miejskiego. Powodem są oszczędności. W tym samym czasie premie dla warszawskich burmistrzów dzielnic wyniosły w ubiegłym roku 1,5 mln zł.

Autor:

Pociągi metra przestaną kursować w weekendowe noce – poinformował Zarząd Transportu Miejskiego. Powodem są oszczędności. W tym samym czasie premie dla warszawskich burmistrzów dzielnic wyniosły w ubiegłym roku 1,5 mln zł.

Ostatni nocny pociąg pojedzie w nocy z 9 na 10 lutego, gdy kończą się ferie na Mazowszu. Według ZTM decyzja wynika z konieczności dostosowania poziomu obsługi komunikacyjnej do przewidzianego przez Radę Warszawy ograniczenia tegorocznych wydatków na transport zbiorowy. - Metro kursujące w weekendowe noce co kwadrans jest dużym obciążeniem dla komunikacyjnego budżetu stolicy. Tymczasem nocne kursy nie cieszą się aż tak dużym zainteresowaniem pasażerów – argumentuje ZTM. Rezygnacja z nocnych kursów pozwoli miesięcznie zaoszczędzić ok. 300 tys. zł.

Jednak o wiele więcej, albowiem 1,5 mln zł, wyniosły ubiegłoroczne premie dla warszawskich burmistrzów dzielnic. Najwyższe otrzymali burmistrzowie wywodzący się z Platformy Obywatelskiej, niezależnie od osiągniętych wyników. Gronkiewicz-Waltz twierdzi, że z polityką nie ma to nic wspólnego, ale dane o premiach utajniła. Do wysokości premii dotarła „Rzeczpospolita”. Okazuje się, że na 18 burmistrzów dzielnic, 14 wywodzi się z PO i ci otrzymali największe premie. Listę otwiera Piotr Zalewski zarządzający Pragą-Północ, który otrzymał 36 tys. zł. Na przeciwnym biegunie znalazł się Piotr Guział z Ursynowa.

Jak informowała w czwartek „Gazeta Polska Codziennie”, władze stolicy, oprócz oszczędzania na metrze, zamierzają wyciągnąć z kieszeni warszawiaków dodatkowe 120 mln zł. O tyle po styczniowej podwyżce cen biletów komunikacji miejskiej wzrosną wpływy z ich sprzedaży – wynika z szacunków Zarządu Transportu Miejskiego.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podwyżki tłumaczy kryzysem i koniecznością modernizacji taboru ZTM. Twierdzi, że stolica dopłaca do biletów komunikacji miejskiej ok. 70 proc. ich ceny, co w skali roku daje kwotę ok. 2,5 mld zł. W tym samym czasie armia stołecznych biurokratów wzrosła o 2 tys. osób. Tylko na dekoracje świąteczne stolicy wydano tej zimy blisko 2 mln zł.

Autor:

Źródło: wiadomosci24.pl,PAP,niezalezna.pl,Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane