- To próba wpływania na niezależnego nadawcę, jakim jest telewizja publiczna. Z jednej strony „Gazeta Wyborcza” nazywa atakiem i manipulacją program, który się jeszcze nie ukazał. Robi to tylko dlatego, że gościem programu jest historyk Sławomir Cenckiewicz, a którego książki o współpracy Lecha Wałęsy z SB nikt naukowo nie podważył. Tego samego dnia gazeta z Czerskiej publikuje insynuacje Władysława Frasyniuka na temat Jarosława Kaczyńskiego – mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Jan Pospieszalski.
Jan Pospieszalski jest zdziwiony, że redaktorzy „Gazety Wyborczej” mają tak niskie mniemanie o swoich czytelnikach, że próbują im już nawet wmawiać, iż program, który się jeszcze nawet nie ukazał, jest zmanipulowany.
Krzysztof Wyszkowski o procesie z Lechem Wałęsą. Całość wywiadu z Krzysztofem Wyszkowskim dzisiaj w programie Jana Pospieszalskiego "Bliżej". Godz. 22.30 w TVP Info.
