Posłowie PiS domagają się ujawnienia szczegółów spotkania Grzegorza Hajdarowicza, właściciela „Rzeczypospolitej” i „Uważam Rze”, z rzecznikiem rządu Pawłem Grasiem. Hajdarowicz w nocy zadzwonił do Grasia z informacją o planowanej publikacji (jakby to była normalna rzecz, dzwonić do rzecznika rządu w środku nocy). Niedługo potem panowie spotkali się.
Tomasz Wróblewski, były naczelny „Rz”, który został zwolniony razem z Gmyzem, kategorycznie zaprzecza, by brał udział w tym spotkaniu. Przyznaje jednak, że do takiego spotkania doszło. - Z tego, co mówił prezes Hajdarowicz, to on się spotkał w środku nocy z Pawłem Grasiem - powiedział Wróblewski w rozmowie z dziennik.pl.
