Jakim dowódcą Sił Powietrznych był gen. Andrzej Błasik?
Swoimi decyzjami potwierdzał, że był rozsądnym, kompetentnym dowódcą, któremu zależało na obronności kraju, na wdrażaniu polskich technologii. Rozumiał, że Polska jako członek NATO musi mieć własny wkład do wspólnego uzbrojenia Sojuszu. Do tego dążył, działając w trzech kierunkach – przez pozyskanie nowoczesnej techniki, tworzenie systemów szkolenia i jak najdłuższe zatrzymanie w służbie wyszkolonych ludzi. Jako dowódca dbał o system motywacyjny, walczył o dodatki dla pilotów, nawigatorów, kontrolerów ruchu lotniczego. Gen. Błasik miał umysł analityczny. Myślał długofalowo. Był również bardzo wymagający wobec swoich podwładnych.
Które z planów udało się zrealizować generałowi?
Gen. Błasik trafił do dowodzenia Sił Powietrznych w bardzo trudnym okresie. Należało wówczas wdrażać wszystkie zakupione wcześniej nowe technologie, głównie związane z myśliwcami F-16. Był to również czas wdrażania samolotu transportowego Casa i nowego śmigłowca SW-4. To za jego trzyletniej kadencji wykonano większość prac w związku z przyjęciem przez Polskę maszyn C130 Hercules. Wdrożenie tych wszystkich samolotów się powiodło.
Czy inne działania zapoczątkowane przez gen. Błasika były później kontynuowane?
Niestety. Kadencja generała była okresem, w którym była jeszcze nadzieja, że uda się pozyskać nowoczesny sprzęt do wszystkich trzech rodzajów wojsk, w tym radiotechnicznych i lotniczych. Powstało wtedy siedem bardzo poważnych programów w tym zakresie. Gdyby zostały zrealizowane, znacznie wzrosłyby możliwości operacyjne naszych sił zbrojnych, w tym lotnictwa. Jednak prace prowadzone w trzyletniej kadencji generała po katastrofie smoleńskiej zostały zaniechane, zaprzepaszczone. Obecnie polskie lotnictwo zsuwa się po równi pochyłej.
Co jeszcze poza unowocześnieniem sprzętu lotniczego udało się generałowi dokonać?
Powstało ponad 40 dokumentów analitycznych dotyczących kluczowych kwestii dla funkcjonowania lotnictwa wojskowego. Opracowano regulamin lotów. Zespół współpracowników generała od zera opracował program obrony powietrznej z analizą tego, jakich zakupów należy dokonać. Opracowano oceny i kryteria do samolotów Lead-in Fighter Trainer (LIFT). Powstała też koncepcja szkolenia personelu latającego sił zbrojnych. Do czasu, kiedy gen. Błasik objął stanowisko, nie szkoliliśmy w Polsce pierwszych pilotów, nie mieliśmy własnego programu szkolenia.
