Sprzedaż wzrosła tylko wśród pewnych grup produktów, które związane są z oglądaniem meczu. Najwięcej sprzedało się słonych przekąsek, piwa i alkoholu mocnego.
Przekąski zanotowały 83-proc. wzrost obrotów, sprzedaż piwa wzrosła o 50-proc. a mocnych alkoholi o kilkanaście - czytamy na portalu
W wielu pozostałych obszarach zauważono spadek sprzedaży. Galerie Handlowe świeciły pustkami.
Zarobili jedynie drobni handlarze, którzy stali w pobliżu stadionów. Zyski zanotowały także lokale gastronomiczne ale tylko położone w centrach miast i blisko stref kibica.
Z naszych rozmów z właścicielami prywatnych kwater w Trójmieście wynika obraz rozpaczy. Kwatery świeciły pustkami a inwestycje w remont pokoi na wynajem się nie zwróciły. Ci, którym Euro przyniosło dochód, twierdzą że zysk nie był taki, jak się spodziewali.
