Naczelna Rada Lekarska wezwała, by wypisywali tylko pełnopłatne recepty. Pacjenci mogą mieć problemy z otrzymaniem przysługującej zniżki.
W proteście uczestniczą największe organizacje lekarskie: Federacja Porozumienie Zielonogórskie, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, Stowarzyszenie Lekarzy Praktyków oraz Polska Federacja Pracodawców Ochrony Zdrowia.
Konferencja, na której to ogłosili odbyła się ona po posiedzeniu Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy i spotkaniu Porozumienia Organizacji Lekarskich.
Piotr Watoła z OZZL zapowiedział, że protest będzie przebiegał w pięciu formach.
- Podstawową formą protestu od 1 lipca będzie wypisywanie leków, zgodnie z najlepszą wiedzą medyczną lekarzy, na drukach recept opracowanych przez Naczelną Izbę Lekarską. Drugą formą protestu, alternatywną, będzie powrót do pieczątki, którą kiedyś w styczniu przybijano na wszystkich receptach, czyli: refundacja do decyzji NFZ - mówił Watoła.
Kolejnymi formami mają być, jak wymieniał, "używanie wszędzie tam, gdzie tylko jest możliwe, nazw międzynarodowych leków zgodnie z przepisami ustawy", wypisywanie leków spoza listy leków refundowanych oraz "niewpisywanie kodu NFZ na normalnych obowiązujących dzisiaj wzorach recept".

