Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa zapłaci za emisję w przerwach meczów Euro 2012 spotów zachwalających rozwój polskiej wsi dzięki unijnym dopłatom spotu niespełna pół miliona złotych.
– Telewizja jest w potwornie ciężkiej sytuacji finansowej. Udzielenie takiego rabatu oznacza, że sponsoruje ona polityka za publiczne pieniądze - powiedział były szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witold Kołodziejski
– TVP jest w rękach koalicji i w ten sposób promuje się jednego z ministrów – mówi Krzysztof Jurgiel. – Ale najbardziej oburzony jestem tym, że przedstawia on w sposób fałszywy polską wieś, która systematycznie ubożeje. To propaganda sukcesu niemająca nic wspólnego z rzeczywistością – dodaje.
Nieoficjalnie mówi się, że straty telewizji publicznej w obecnym roku mogą przekroczyć nawet 200 mln zł.
