"Powinniśmy odbyć prawdziwą, głęboką debatę merytoryczną (nad paktem fiskalnym), a nie przegłosowywać opozycję na zasadzie, kto ma większość - ten ma rację. W sprawach dotyczących suwerenności arytmetyczna większość ma mniejsze znaczenie" - mówiła posłanka PiS na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie.
Podkreśliła, że wejście Polski do unii fiskalnej nie ma żadnych podstaw w Konstytucji RP.
Fotyga przypomniała też o orzeczeniu niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego. Jak zauważyła, Trybunał "zakwestionował niektóre z postanowień niemieckiej umowy odnoszącej się do mechanizmów stabilizacyjnych wewnątrz UE, inicjowanych i wspieranych przez rząd niemiecki".
Według b. minister spraw zagranicznych, orzeczenie niemieckiego trybunału "może co najmniej zakłócić proces ratyfikacyjny paktu fiskalnego".
Również poseł Krzysztof Szczerski podkreślił, że klub PiS "zdecydowanie krytycznie ocenia pakt fiskalny i pomysł, aby Polska do niego przystąpiła". "Zwróciliśmy uwagę, że zapis, który przywiózł premier Tusk ze szczytu UE, nie gwarantuje nawet siedzenia w drugim rzędzie" - powiedział Szczerski.
Podpisanie przez 25 przywódców państw UE (bez Wielkiej Brytanii i Czech) nowego traktatu międzyrządowego, tzw. paktu fiskalnego, ma być głównym wydarzeniem rozpoczynającego się w czwartek w Brukseli szczytu UE.