Jak powiedziała marszałek Sejmu Ewa Kopacz na briefingu prasowym, wniosek będzie rozpatrywany na kolejnym posiedzeniu Sejmu 8-9 grudnia.
W uzasadnieniu wniosku posłowie Solidarnej Polski napisali, że odwołanie Nowickiej jest „nie tylko uzasadnione, ale też konieczne”.
Ich zdaniem, „niedopuszczalne” jest, aby funkcję wicemarszałka Sejmu pełniła „osoba, której dotychczasowa działalność mogłaby rodzić podejrzenia o lobbing na rzecz podmiotów, od których kierowane przez nią stowarzyszenie otrzymywało pokaźne wsparcie finansowe”. Chodzi o informacje wynikające z treści wyroku w przegranym przez Nowicką procesie, który wytoczyła publicystce Joannie Najfeld. „Gość Niedzielny”, który dotarł do utajnionego wyroku, podał, że kierowana przez Nowicką Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny otrzymywała pieniądze od koncernu farmaceutycznego produkującego środki antykoncepcyjne oraz od międzynarodowej organizacji, promującej aborcję i produkującej przyrządy do przerywania ciąży.
Nowicka została wybrana na wicemarszałka Sejmu VII kadencji w ubiegłym tygodniu. Jej kandydatura była głosowana dwukrotnie - za pierwszym razem Nowicka nie uzyskała wymaganej bezwzględnej większości głosów. Za drugim razem wygrała, jej kontrkandydatką w drugim głosowaniu była Beata Kempa.
