W centrum Warszawy nadal jest niespokojnie, chociaż na Placu na Rozdrożu jest coraz mniej ludzi, manifestanci przemieszczają się w kierunku Placu Trzech Krzyży, ul. Marszałkowskiej i ul. Agrykola.
Ścisłe centrum Warszawy jest całkowicie nieprzejezdne. Zamknięte zostały ulice dochodzące do ul. Belwederskiej i al. Ujazdowskich i ul. Świętokrzyskiej. Policja kieruje ruch na tymczasowe objazdy.
Na wielu trasach przebiegających przez centrum nie kursują autobusy ani tramwaje. Pojawiają się informacje o bójkach na stacjach metra.
Policja poinformowała już, że przez cała noc stolicę będą patrolować siły podobne jak te, które operowały w ciągu dnia. Wszystko po to, by zapobiec ewentualnym starciom i zamieszkom.
Na ulicach Warszawy w ciągu Dnia Niepodległości było kilkanaście tysięcy funkcjonariuszy z komendy stołecznej i posiłki z 8 wojewódzkich miast.