Polonia w USA miała okazję uczestniczyć w pokazach filmu Gazety Polskiej – "Mgła" oraz spotkaniach z Jackiem Sasinem i Adamem Kwiatkowskim, urzędnikami Kancelarii Prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego.
Podczas kilkudniowego pobytu Jacka Sasina i Adama Kwiatkowskiego w Stanach Zjednoczonych doszło do spotkania z Polonią zorganizowanego przez klub "Gazety Polskiej" w Chicago. Kolejnego dnia b. urzędnicy Kancelarii Prezydenta w obecności wielu Polaków żyjących w USA złożyli kwiaty pod Pomnikiem Ofiar Katynia na cmentarzu w Niles. Wśród zebranych obecne były żona i córka autora pomnika, Wojciecha Seweryna, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Artysta ten w 2009 r. został odznaczony przez śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W uczczeniu ofiar Katynia uczestniczyli też członkowie Komitetu Budowy Pomnika i weterani wojenni.
Tego samego dnia – 18 czerwca – a więc w dzień urodzin śp. Lecha Kaczyńskiego – w kościele Św. Trójcy w Chicago odprawiono specjalną mszę św. w intencji zmarłego Prezydenta. Po niej licznie przybyli przedstawiciele Polonii uczestniczyli w pokazie filmu "Mgła" oraz dyskusji z Jackiem Sasinem i Adamem Kwiatkowskim.
W kolejnym dniu wizyty gości z Polski odbyły się w Chicago jeszcze dwa pokazy "Mgły" – po mszy św. w Bazylice św. Jacka oraz w południowej części miasta - w Kościele Pięciu Braci Męczenników. Po projekcji w obu wypadkach licznie przybyli widzowie mieli okazję uczestniczyć w dyskusji z gośćmi z Polski.
Na spotkanie z Jackiem Sasinem i Adamem Kwiatkowskim licznie przybyli również Nowojorczycy. Zorganizował je w tamtejszy klub "Gazety Polskiej".
W rozmowie z Niezależną.pl Adam Kwiatkowski podzielił się pierwszymi wrażeniami z wizyty w USA. – Znaczna część Polaków z USA, którzy przychodzili na spotkania, była bardzo dobrze zorientowana w sprawie śledztwa smoleńskiego. Jesteśmy z Jackiem Sasinem bardzo zbudowani tymi spotkaniami – podkreślił Kwiatkowski.
Poruszano kwestie umiędzynaradawiania śledztwa smoleńskiego. Polonia słała wiele listów do kongresmenów amerykańskich, w których starała się ich zainteresować tematyką katastrofy – dodał.
Podczas spotkań padały pytania o przygotowania wizyty w Katyniu, o to jak współpracownicy śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, którzy zjawili się na miejscu katastrofy, byli traktowani przez Rosjan i jak przebiega śledztwo.
Obecność gości z Polski wykorzystały stacje radiowe i telewizyjne prowadzone przez Polaków mieszkających w USA. Sasin i Kwiatkowski udzielili wielu wywiadów dla tych mediów.