Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

„Wydaje się, że decyzja o wejściu do TK jest sierotą”. Poseł ujawnia, co usłyszał na policji

- Wydaje się, że bulwersująca decyzja o wejściu do Trybunału jest sierotą, a policjanci spotkali się spontanicznie - stwierdził poseł PiS Michał Wójcik, którzy przeprowadził w sobotę kontrolę w Komendzie Stołecznej Policji w sprawie piątkowych czynności mundurowych przed Trybunałem Konstytucyjnym. Okazuje się, że policja nie jest w stanie odpowiedzieć na - wydawałoby się - oczywiste pytania.

W piątek doszło do siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego. Przed siedzibą pojawiło się kilkuset funkcjonariuszy policji w pełnym rynsztunku, którzy uniemożliwiali wejście legalnym sędziom TK i parlamentarzystom. 

Komenda Stołeczna Policji przekazała w komunikacie, że czynności zostały podjęte w związku z "informacją przekazaną przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego, w której wskazana została możliwość wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału Konstytucyjnego, a także ryzyko zakłóceń porządku publicznego".

Sprawę postanowili zbadać posłowie PiS Michał Wójcik oraz Przemysław Drabek. W imieniu swojego klubu parlamentarnego przeprowadzili interwencję w KSP. Odpowiedzi jednak nie uzyskali.

"Policja nie chce nam ujawnić zawiadomienia o zagrożeniu życia i zdrowia które miało być powodem całej akcji, nazwiska osoby, która podjęła decyzję o interwencji w TK, oceny zagrożenia, notatek, zapisu monitoringu. Chcą przekazać informację w ciągu 14 dni"

– przekazał na platformie X.

Jak skwitował, "wydaje się, że bulwersująca decyzja o wejściu do Trybunału jest sierotą, a policjanci spotkali się spontanicznie".

Zebrani przed TK w piątek parlamentarzyści wielokrotnie apelowali do mundurowych o wskazanie dowodzącego akcją. Bezskutecznie.

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka