Tusk chwali się Via Carpatią. A co mówił w 2012 roku?
Premier Donald Tusk opublikował dziś na platformie X nagranie przedstawiające budowę trasy Via Carpatia.
Via Carpatia - tak budujemy w Polsce!
– napisał szef rządu.
Na wpis Tuska zareagowała posłanka PiS Katarzyna Sójka.
Panie premierze, kiedy wydawano zgodę na tę budowę, pan był pochłonięty organizowaniem marszu dla pani Joanny z Krakowa, a umowę podpisano półtora roku wcześniej. Cała Pańska zasługa to to, że tym razem łaskawie nie wcisnął Pan hamulca
– podkreśliła.
Głos zabrał także poseł Zbigniew Kuźmiuk.
Przecież za swojego premierowania w latach 2008-2014, Pan zablokował VIa Carpatia. Dopiero rząd PiS ją przywrócił, przygotował i intensywnie realizował. Chwalenie się cudzymi sukcesami to Pana specjalność, ale wyborców kolejny raz już Pan nie oszuka
– zwrócił się do Tuska polityk.
Warto przypomnieć, że w listopadzie 2012 roku, podczas wizyty w Przemyślu, ówczesny premier wypowiadał się zupełnie inaczej o perspektywach jej realizacji.
Dzisiaj nie ma najlepszego klimatu w Europie do tego, żeby rozpędzać się z inwestycjami typu Via Carpatia
– mówił Tusk 10 listopada 2012 roku..
Ówczesny europoseł PiS Tomasz Poręba zarzucał rządzącej wówczas koalicji PO-PSL bierność w sprawie inwestycji. Wskazywał też, że może ona przekreślić szanse na szybką realizację międzynarodowego szlaku.
Via Carpatia. Kluczowe decyzje podjęto za rządów PiS
Pomysł budowy Via Carpatii sięga 2006 roku. Wówczas, z inicjatywy prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ministrowie transportu Polski, Litwy, Słowacji i Węgier podpisali w Łańcucie deklarację dotyczącą utworzenia międzynarodowego korytarza drogowego łączącego północ i południe Europy. W 2016 roku, również za rządów PiS, podpisano kolejne porozumienie rozszerzające współpracę między państwami zaangażowanymi w inwestycję.
Realizacja przedsięwzięcia znacząco przyspieszyła po 2015 roku, za rządów Prawa i Sprawiedliwości. W latach 2017-2018 podpisano umowy na budowę 12 odcinków drogi ekspresowej S19 między Lublinem a Sokołowem Małopolskim, o łącznej długości blisko 130 kilometrów. Koszt całego przedsięwzięcia wyniósł około 4,5 mld zł, z czego ponad 2,2 mld zł stanowiło dofinansowanie unijne. 21 maja 2022 roku udostępniono kierowcom ostatni, 20-kilometrowy fragment trasy między Lublinem a Rzeszowem.
Z kolei 14 lutego 2022 roku podpisano kontrakt na budowę 11,6-kilometrowego odcinka Babica-Jawornik o wartości ponad 1,25 mld zł. Zezwolenie na realizację inwestycji wydano 25 sierpnia 2023 roku, również za rządów PiS. Na tym odcinku powstaje osiem estakad, w tym największa o długości około 1,1 kilometra, której filary mają osiągać około 80 metrów wysokości. Zakończenie budowy zaplanowane jest na 2027 rok.