W środę w Sejmie Maciej Berek podpisał dokumenty i bez złożonego legalnie ślubowania udał się do budynku Trybunału Konstytucyjnego. Wcześniej na miejsce udała się policja. Mundurowi siłowo usunęli stamtąd pokojowo protestujących. Kilka osób zostało poturbowanych.
W eskorcie policji, Berek oraz inni sędziowie, którzy nie złożyli ślubowania wobec prezydenta, weszli do budynku Trybunału.
Sprawę skomentował na platformie X były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
"Ta władza nie ma już odwrotu i sięgnie po każdy środek, byle nie pójść na dno"
– stwierdził.
Jak dodał, "chcieli unieważnić wybór Prezydenta Nawrockiego - nie wyszło". - Dlatego Tusk potrzebuje uzurpatorów w Trybunale i wprowadza ich siłą - kontynuował.
"Bez tego nie „zalegalizuje” przejęcia instytucji i innych przestępstw. Bez tego nie wykręci rąk Prezydentowi"
– oświadczył.
Ta władza nie ma już odwrotu i sięgnie po każdy środek, byle nie pójść na dno. Chcieli unieważnić wybór Prezydenta Nawrockiego - nie wyszło. Dlatego Tusk potrzebuje uzurpatorów w Trybunale i wprowadza ich siłą. Bez tego nie „zalegalizuje” przejęcia instytucji i innych przestępstw. Bez tego nie wykręci rąk Prezydentowi.
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) October 14, 2026