Szłapka z własnej inicjatywy poświęcił sporą część konferencji paskom, które pojawiły się w TV Republika. Ostrzegały o zagrożeniach w szkołach, sugerowały również, aby rozważyć nieposyłanie dzieci w dniu, w którym zapowiadane były brutalne ataki.
Grzmiał o "łajdactwie" i uciekł
Szłapka skupił się na przekonywaniu, że doszło do dezinformacji ws. ataków w szkołach.
To, co robi Republika jest łajdactwem
– powiedział rzecznik rządu Donalda Tuska. Ocenił, że paski stacji to "sianie paniki".
Po udzieleniu odpowiedzi na pytania przedstawicieli różnych mediów stwierdził, że "jeśli nie ma innych pytań od dziennikarzy, to kończymy".
Wtedy reporter Republiki próbował zadać pytania. Dopytywał, co według Szłapki było dezinformacją, ale rzecznik nie odpowiedział. Reporter podkreślił, że informacja o zagrożeniach pojawiała się na internetowych grupach uczniowskich. Adam Szłapka jednak wyszedł w milczeniu.
"Osiem ruskich gwiazdek było łajdactwem"
Później w TV Republika red. Borkowska przypomniała, że rzecznik najpierw "wywoływał R do tablicy, a następnie nie był w stanie skonfrontować się z pytaniami".
Osiem ruskich gwiazdek było łajdactwem
– przypomniała.
W Republice przypomniano m.in. nagranie, na którym widać na scenie Szłapkę z mikrofonem podczas manifestacji tzw. strajku kobiet. Szłapka ochoczo pytał wtedy tłum: "po co tu przyszliście?". Tłum odpowiadał wulgarnym hasłem "Jeb... PiS".
#BitwaPolityczna | MOWA NIENAWIŚCI I UCIECZKA PRZED PRAWDĄ! MINISTER TUSKA BOI SIĘ TRUDNYCH PYTAŃ?! | @PiotrUscinski #TVRepublika #WłączPrawdę https://t.co/jQEAYRvy8r
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) October 13, 2026
Sytuację skomentował poseł Rozwoju Plus Piotr Uściński.
Republika zrobiła dużo więcej, żeby poinformować o sytuacji niż rząd Donalda Tuska
– ocenił polityk. Stwierdził, że obecne działania rządu mają przykryć istotne sprawy. Dodał, że premier powinien wytłumaczyć szereg kwestii, m.in., jakie działania były i będą podjęte ws. Michała Kołodziejczaka, a także zająć się bezpieczeństwem dzieci.