Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Poseł ujawnił stanowisko rządu i nie kryje obaw. „Niebezpieczne zrzekanie się suwerenności”

Poseł Janusz Kowalski opublikował stanowisko rządu w sprawie unijnego pakietu, który wzmacnia rolę Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) z siedzibą w Paryżu. Dokument uzyskał w ramach kontroli poselskiej w Ministerstwie Finansów. Jego zdaniem rząd zgadza się na niebezpieczne zrzekanie się suwerenności w nadzorze nad polskim rynkiem kapitałowym. Chce, by minister finansów Andrzej Domański wyjaśnił sprawę przed sejmową komisją.

Z dokumentu, jaki pokazał poseł Kowalski, wynika, że rząd ma zasadniczo pozytywne podejście do unijnego pakietu, który ma pogłębić integrację rynków kapitałowych w UE i wzmocnić nadzór. Jak czytamy, może to sprzyjać inwestycjom prywatnym i konkurencyjności gospodarki UE.

Rząd stawia jednak zastrzeżenia. Podkreśla, że trzeba brać pod uwagę różny poziom rozwoju rynków krajowych i zachować rolę lokalnej infrastruktury rynkowej, zwłaszcza w państwach spoza strefy euro. Zwraca uwagę na ryzyko nadmiernej koncentracji w dużych podmiotach paneuropejskich, ograniczenia dostępu krajowych organów i banków centralnych do informacji nadzorczych oraz marginalizacji rynków lokalnych. Z dokumentu wynika, że te ryzyka w dużej mierze uwzględniono w kompromisie.

Najdalej idzie stanowisko w sprawie dostawców usług w zakresie kryptoaktywów. Rząd od początku popierał przeniesienie nadzoru nad nimi z państw członkowskich do ESMA, argumentując, że scentralizowany nadzór ograniczy różnice między krajami i tzw. arbitraż regulacyjny.

Ile zapłaci Polska?

Z dokumentu wynika, że od 2028 roku nowe zadania ESMA będą finansowane po połowie z budżetu UE i ze składek państw członkowskich. Unijny budżet ma przeznaczyć na ten cel w latach 2028–2034 łącznie 57,8 mln euro. Polska pokryje z tego około 5,94 procent, czyli około 3,4 mln euro w ramach swojej składki do budżetu UE.

Krajowe organy nadzoru wszystkich państw mają z kolei dołożyć łącznie 65,6 mln euro w latach 2027–2034. Dokument nie podaje, jaka część tej kwoty przypadnie na Polskę. Opłaty nadzorcze, o których pisze poseł, mają ponosić same firmy objęte bezpośrednim nadzorem ESMA. Według szacunków w latach 2029–2034 przyniosą 467,4 mln euro i pokryją koszty części nowych zadań urzędu.

Kowalski: Bardzo niebezpieczny kierunek

Według posła Kowalskiego, minister finansów Andrzej Domański popiera przeniesienie nadzoru nad polskim rynkiem kapitałowym na poziom unijny. Kowalski twierdzi, że Polska będzie płacić miliony euro na urzędników w Paryżu, przekaże na poziom unijny opłaty nadzorcze, a rząd Donalda Tuska chce oddać ESMA cały nadzór nad rynkiem kryptowalut.

– Bardzo niebezpieczny kierunek zrzekania się suwerenności w zakresie nadzoru nad polskim rynkiem kapitałowym! – napisał w serwisie X. Zaapelował do posłów PiS i Konfederacji o poparcie jego inicjatywy zwołania specjalnego posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych, na którym minister finansów miałby złożyć szczegółowe wyjaśnienia.

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka