Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński gościł w Gdańsku na spotkaniu z mieszkańcami z cyklu "Wygrała Polska" - to cykl spotkań po wyborach prezydenckich 2025. Ale nie mówiono tylko o przeszłości, lecz - nawet głównie - o tym, co nas czeka.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę
Polska potrzebuje dobrego rządu. No i wielu ludziom w Polsce dzisiaj wydaje się, że droga do tego rządu jest jak autostrada w piękny słoneczny dzień: sucho, niezbyt dużo samochodów, tylko nacisnąć gaz i jechać, uważając na radary. Ale prawda jest niestety dużo bardziej skomplikowana
– powiedział Kaczyński.
💬 Prezes PiS J. Kaczyński @OficjalnyJK: Dziękuję za to wszystko, co działo się w trakcie miesięcy trudnej kampanii wyborczej. Karol Nawrocki zwyciężył wbrew wszystkim zapowiedziom, przekonaniom, długo utrzymującym się sondażom. Przez cały czas walczył z wiarą, że uda mu się… pic.twitter.com/wiP4KLAUti
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) August 25, 2025
"Polityka ma swoją dynamikę i powtórzenie tego wyniku, który mieliśmy w wyborach prezydenckich, przeszło 10,5 mln głosów, jest naprawdę bardzo trudnym przedsięwzięciem. A obawiam się, że tyle będzie trzeba zdobyć, żeby wygrać" - dodał prezes Prawa i Sprawiedliwości.
Prezes PiS twierdził, że jego ugrupowanie dysponuje dobrymi kadrami. "To musi być dla przyszłości wykorzystane, bo Polska tego potrzebuje" - zaznaczył.
Z tego dna, w którym jest w tej chwili, z tych rządów Gangu Olsena i jeszcze do tego gangu, który działa na zewnętrzne zlecenie, to łatwo się nie wychodzi. Ale można! Jest tylko jeden warunek, mocna większość, najlepiej jednolita, a jak trzeba to koalicyjna. Jeśli koalicyjna, to z szacunkiem dla siebie, ale przede wszystkim z szacunkiem dla Polski, Polaków, ich interesów
– podkreślił.
O wyborach parlamentarnych, które czekają Polaków w 2027 roku (lub szybciej), prezes PiS mówił wielokrotnie.
"Trzeba przekonać Polaków, trzeba przekonać tych, którzy głosowali na prezydenta. On działa, dotrzymuje słowa. Gdzieś przeczytałem, że idzie, jak taran. Tak, idzie jak taran! To jest prezydent praworządnej Polski, to nie jest niejaki Tusk" - mówił Jarosław Kaczyński.
Jeżeli tylko zdołamy taki rząd stworzyć, to ta polityka, która była prowadzona, musi być podstawą jeżeli chodzi o główne cele, o jej przesłanki w sferze wartości (...) Nie może być polityką demokracji walczącej, która uznaje, że prawo jest takie, jak my uważamy. Nie, prawo jest takie, jak jest zapisane w ustawach, w konstytucji
– zaznaczył.
💬 Prezes PiS J. Kaczyński @OficjalnyJK: Jeżeli tylko zdołamy stworzyć rząd, to ta polityka, która była prowadzona musi być podstawą, jeżeli chodzi o główne cele, przesłanki i wartości. Nie może być taka sama, bo mamy inne okoliczności. Nie może być polityką demokracji walczącej,… pic.twitter.com/w2AQFo26C5
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) August 25, 2025
Jednocześnie Kaczyński dodał, ze "ta konstytucja jest zła". - Trzeba ją zmienić, koniecznie trzeba ją zmienić. Jedyne co nasi przeciwnicy zrobili dobrego, to to, że ona właściwie dziś nie obowiązuje - zauważył, twierdząc, że "potrzebujemy nowego programu dla Polski".
Prezes PiS pokusił się też o odpowiedź na pytanie - czym jest dzisiaj Platforma Obywatelska?
"Jest po prostu kolejnym wcieleniem formacji postkomunistycznej, bo ta postkomunistyczna sensu stricte, czyli SLD, wyczerpała już swoje możliwości" - zaznaczył.