Najnowsza "Rzeczpospolita" podała, że Szymon Hołownia ma zostać wicepremierem z rządzie Tuska, ale także szykuje się na objęcie teki ministra kultury. Kolejnym wicepremierem miałby zostać Andrzej Domański.
Informacje o polityku Polski 2050 skomentował Piotr Zgorzelski. Wicemarszałek Sejmu przypomniał, że siedzi obok Hołowni w sejmowych ławach i często rozmawiają.
Szymon Hołownia nie ma takich planów. Rozumiem, że dziennikarze "Rzeczpospolitej" rozmawiali z Szymonem Hołownią? Jak pan wie, w układzie miejsc w Sejmie siedzimy obok siebie, więc często rozmawiamy
- stwierdził polityk PSL w rozmowie z RMF FM.
To, gdyby Szymon Hołownia miał być wicepremierem, to byłoby zrealizowanie pomysłu, z którym ja od samego początku tej koalicji chodzę, a mianowicie takim, że najlepszy i najbardziej czytelny układ koalicyjny, polityczny, partyjny jest taki, jeżeli liderzy partii politycznych są w rządzie i są wicepremierami. I moim zdaniem to się nie stanie
- ocenił Zgorzelski.