W środę agenci CBA zatrzymali Piotra Matczuka i Annę Plakwicz. Chodzi o rzekome nieprawidłowości w kampanii "Sprawiedliwe Sądy". Zostali przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, która prowadzi śledztwo dotyczące działalności Polskiej Fundacji Narodowej.
"Początek"
Marszałek Sejmu odniosł się do tej sprawy w rozmowie z dziennikarzami.
Mnie to w ogóle nie dziwi, dlatego, że odnoszę wrażenie, że to jest takie towarzystwo, które ma określoną mentalność i wszystkie te działania, które są wykonywane wynikają właśnie z tej mentalności
– ocenił Czarzasty.
To są domniemane pieniądze za dostęp do prezydenta, tzw. prezydent w pakiecie, to jest domniemany handel ułaskawieniami, to jest domniemane pisanie ustawy na Ibizie, to są podejrzane, moim zdaniem, poprawki pana ministra (Zbigniewa) Boguckiego ws. Zondacrypto, to są łapówki i finansowanie ludzi, partii, imprez na których bywa pan prezydent, to są dziwne i podejrzane weta
– powiedział marszałek.
Ocenił, że to jest "początek zatrzymań również w Kancelarii Prezydenta". - Chcę zwrócić uwagę na słowo "początek" - zaznaczył.
Włodzimierz Czarzasty rzuca pomówieniami w Karola Nawrockiego... i zapowiada aresztowania w Kancelarii Prezydenta:
— Pan_komentator (@PanP23929) September 23, 2026
- Domniemane pieniądze za dostęp do prezydenta (prezydent w pakiecie)
- Domniemany handel ułaskawieniami
- Podejrzane poprawki Boguckiego
- Łapówki
- Podejrzane… pic.twitter.com/102CGRW67B