O tym, że sztuczna inteligencja kiedyś się usamodzielni i zacznie robić rzeczy groźne, mówią otwarcie najtęższe umysły Doliny Krzemowej. Cóż, może eksterminacja na razie nam nie grozi, ale już widać, że rozwój technologii generuje coraz większy chaos w sferze gospodarki, wartości czy polityki. Czas już w demokratyczny sposób, na podstawie umowy społecznej, poddać technologie informatyczne oraz cyfrowe regulacjom i kontroli tak samo jak poddawane są kontroli banki czy sektor medyczny.
Zanim nadejdzie terminator
Świat przejmuje się Rosją, islamistami, Chinami, klimatem, ale nie wiem, czy najbardziej nie powinien się przejmować rozwojem technologii informatycznych. Czy któregoś dnia nie obudzimy się w świecie jak z „Odysei kosmicznej” Stanleya Kubricka czy „Terminatora” Jamesa Camerona (w obu roboty i komputery stają się autonomiczne i zaczynają pozbywać się ludzi)?