Podobne bzdury wypowiada niesławny burmistrz Jersey City, któremu nagle przeszkadza pomnik Katyński. Obaj reprezentują środowiska liberalno-lewicowych Żydów amerykańskich, ale twierdzę, że większe znaczenie ma właśnie ich amerykańskość. Choć oczywiście nie wszyscy Amerykanie tacy są. Gdyby to był kraj wyłącznie ignorantów i arogantów, nie stworzyliby takiej potęgi.
Wkurzający gringo
USA to nasz sojusznik, a amerykańska kultura, polityka i styl życia mają niewątpliwie wiele pozytywnych aspektów. Ale jest i inne oblicze Stanów, które tak drażni choćby mieszkańców Ameryki Łacińskiej – to arogancja, ignorancja i poczucie wyższości. Ostatnio także Polakom ukazało się to oblicze nieznośnego, wkurzającego gringo. Steven Spielberg, choć bywa w Polsce i z Polakami pracuje, opowiada dyrdymały o Polakach w kontekście II wojny światowej.