Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
02.09.2021 16:57

Walka o fundusze trwa…

W czwartek na Komisji Budżetowej Parlamentu Europejskiego były premier Włoch a obecnie komisarz Paolo Gentiloni uznał, że Polska nie otrzymała jeszcze środków z unijnego Funduszu Odbudowy z względu na… swoją reformę sądownictwa.

Dzień wcześniej z kolei na posiedzeniu Komisji Prawnej PE inny komisarz – Belg Didier Reynders stwierdził, że Polska musi uznać prymat prawa unijnego nad krajowym. Skądinąd wcześniej UE była obrońcą Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, a teraz gdy TK 22 września ma podjąć decyzję w sprawie wniosku premiera Morawieckiego odnośnie oceny, które prawo jest istotniejsze: UE czy Rzeczypospolitej – z góry przesądza, wyprzedzając o trzy tygodnie decyzję Trybunału, co jest słuszne, a co nie. Warto wiedzieć, że ani Włoch Gentiloni, ani Belg Reynders, ani czeska komisarz Jourova nie zajmują się stricte środkami unijnymi i budżetem. To działka najbardziej doświadczonego spośród 27-osobowego Kolegium Komisarzy Austriaka, Johannesa Hahna. A on wielokrotnie podkreślał, także w europarlamencie, że zabranie środków UE jakiemukolwiek krajowi członkowskiemu może nastąpić tylko przy stwierdzeniu korupcji związanej z tymi funduszami na szczeblu państwowym. A o nią oskarżane są czasem Węgry, ostatnio również Czechy (konflikt interesów premiera tego kraju), ale nigdy Polska…

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE