Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
11.08.2018 18:00

Uparta pamięć

Bez rozgłosu i partyjniackiego, opozycyjnego zgiełku odbywają się uroczystości upamiętniające polską tragedię w Smoleńsku, również wczorajsze msze św. odprawione w kościele seminaryjnym, a następnie w katedrze św. Jana w Warszawie. Modliliśmy się za tych, którzy zginęli za Polskę. Ci wszyscy, którzy – nic nie rozumiejąc z jej przeszłości ani teraźniejszości – myśleli, że po obchodach ósmej rocznicy Smoleńska przestaniemy się modlić, pewnie się dziwią.

Dla nich pamięć o bohaterach, szacunek dla narodowej historii, także tej tragicznej, jest czymś dziwnym – tak, jak dla Donalda Tuska polskość była „nienormalnością”. Dla nas jest czymś oczywistym, jak dla jaskółki powietrze. „Jako Polacy mamy obowiązki polskie – pisał Roman Dmowski – a do nich należy uparta pamięć”. Polskim obowiązkiem są też jednak czyny. Stąd inspirowana przez Rzeczpospolitą międzynarodowa presja na Rosję (ostatnio żądanie Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, aby oddać wrak i czarną skrzynkę Tu-154M) w sprawie wyjaśnienia dramatu z 10 kwietnia. Tak, potrzebne są i modlitwy, i działania dyplomatyczne. I jedno, i drugie często lubi ciszę. Tak jak wczoraj o świcie na Krakowskim Przedmieściu w stolicy.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane