Niektóre zachowują się bardzo odpowiedzialnie, jak Polska, inne bardzo niefrasobliwie, jak Hiszpania. Gdyby o walce z koronawirusem w całej Europie miała decydować Bruksela, istniałoby duże zagrożenie, że o bezpieczeństwie Polaków decydowaliby politycy tacy jak w Hiszpanii, którzy w czasie zagrożenia epidemią zorganizowali manifestację feministyczną w Madrycie. Już lepiej, żeby UE nie miała większych kompetencji. Polacy nie mogą sobie pozwolić, aby decydowali o nich niekompetentni ludzie.
Unia niekompetentna
Przy okazji epidemii koronawirusa sporo osób zauważa, jak mało w tej kwestii ma do powiedzenia Unia Europejska. Euroentuzjaści odpowiadają na te wątpliwości przypomnieniem, że UE nie ma kompetencji, żeby radzić sobie z epidemią. Ale nie o narzędzia tu chodzi, ale o różne podejście poszczególnych państw do epidemii.