Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
11.03.2017 13:05

Euroland – mieliśmy rację!

Wydaje się, że oczy wszystkich skierowane na brukselski szczyt nie dostrzegły tego, co zdecydowanie dostrzec warto.

Wydaje się, że oczy wszystkich skierowane na brukselski szczyt nie dostrzegły tego, co zdecydowanie dostrzec warto. Unijny GUS, czyli Eurostat, opublikował informację o wzroście gospodarczym w poszczególnych państwach Unii.

Polska pod rządami PiS-u pojawia się w pierwszej piątce! Co charakterystyczne, 80 proc. najdynamiczniej rozwijających się gospodarek UE to kraje, jak Polska, spoza strefy euro. Jednocześnie pięć ostatnich to bez wyjątku państwa Eurolandu. Warto zatem przypomnieć, jak krytykowano pierwszy rząd PiS-u, że nie podjął działań, by wprowadzić Polskę do strefy euro. Miało to być krótkowzroczne i nieodpowiedzialne. Dziś ci sami krytycy powinni dziękować ówczesnemu premierowi Jarosławowi Kaczyńskiemu. Z kolei obecnym krytykom rządu spośród powodzi komentarzy o wynikach szczytu warto polecić ten niemieckiej gazety „Neue Osnabruecker Zeitung”, bodaj najbardziej rozsądny, bo wybiegający w przyszłość. Dziennik pisze, że wynik szczytu świadczy o „chaosie w Unii” i że w unijnych sprawach trudniej będzie Polskę zdominować. W oceanie szaleństwa dobre i to źródełko zdrowego rozsądku, zwłaszcza że wybiło u naszego zachodniego sąsiada.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane