Polska potęgą wojskową
„Czy leci z nami pilot?” – zdaje się pytać opozycja. Spokojnie, bez obaw – leci. I w dodatku wie, co robi.
Co ciekawe, w poważnych rankingach już w tej chwili jesteśmy oceniani jako 17. potęga wojskowa na świecie. I uwaga, płacące cenę swojego wymuszonego pacyfizmu po II wojnie światowej Niemcy są... za Polską. Jesteśmy również wielkim rynkiem dla przemysłu zbrojeniowego, szczególnie że podczas najbliższej dekady na modernizację naszej armii zamierzamy przeznaczyć aż 35 mld (!) euro. A to oznacza, że nikt, żaden kraj i żaden producent, nie obrazi się na nas po sprawie śmigłowców z Francji i nadal będzie żywotnie zainteresowany sprzedażą nam zarówno sprzętu wojskowego, jak i uzbrojenia. Tyle że następne kontrakty i umowy offsetowe będą zawierane na zdecydowanie lepszych warunkach dla polskiego państwa, polskiego przemysłu obronnego i będą generowały więcej miejsc pracy – dla Polaków w Polsce, a nie dla cudzoziemców w państwach sprzedających nam uzbrojenie.