Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard  Czarnecki
18.10.2023 11:00

Powyborczy „trójskok”

Jesteśmy w trakcie „trójskoku politycznego”  (moje autorskie określenie). Pierwszym krokiem było ogłoszenie wyników wyborów przez Państwową Komisję Wyborczą. Drugim będzie powierzenie misji tworzenia rządu przez prezydenta RP ugrupowaniu, które uzyskało największą liczbę głosów. Trzecim – niełatwa, a nawet mówiąc wprost: bardzo trudna próba powołania nowego rządu przez PiS.

Opozycji mówiącej, że głowa państwa już teraz, natychmiast powinna przekazać tworzenie nowego gabinetu w jej ręce, przypomnę, że w III i IV RP zawsze prezydent proponował tworzenie rządu szefowi ugrupowania z największym poparciem. Pamiętam doskonale, jak w 1991 r. prezydent Wałęsa zaproponował tworzenie gabinetu po pierwszych prawdziwie wolnych wyborach do Sejmu i Senatu profesorowi Geremkowi, bo Unia Demokratyczna miała o jeden mandat więcej niż SLD i o parę więcej niż Wyborcza Akcja Katolicka (ZChN) i Porozumienie Centrum. Tyle w kwestiach formalnych. W wymiarze politycznym zapewne trzeba będzie przejść do obrony instytucji i aktywów, które pozostaną w rękach obozu patriotycznego mimo potencjalnej zmiany rządu. Pamiętajmy również, że wiosną przyszłego roku są kolejne wybory: lokalne i europejskie – i na tym trzeba się skupić.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE