Lokalizacja bełchatowska to dobre rozwiązanie – było ono rozważane już w przeszłości – ponieważ pod infrastrukturę elektrowni węglowej można podłączyć elektrownię jądrową.
Chodzi o węzeł sieciowy i wyprowadzenie mocy, chodzi o miejsca pracy – część ludzi zatrudnionych w elektrowni Bełchatów mogłaby pracować w nowym obiekcie. Mógłby on nawet zwiększyć zatrudnienie i pozwolić regionowi na uniezależnienie się od gospodarki węglowej poprzez inwestycje w gospodarkę jądrową i wszelkie towarzyszące jej biznesy: od medycyny po sektor militarny i najnowsze technologie. Kluczem jednak jest określenie modelu finansowania. Na razie nie poznamy, nie wiemy, o czym tak naprawdę jest rozmowa.