Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard  Czarnecki
04.10.2023 09:00

Polska Walcząca a reparacje

Właśnie minęła 79. rocznica zakończenia Powstania Warszawskiego. Właśnie tak: zakończenia, a nie „kapitulacji”, jak z maniakalnym uporem forują to różne media – niektóre pewnie nie ze złej woli, lecz z bezmyślności.

Mój ojciec, który miał 10 lat, gdy Warszawa powstała przeciwko Niemcom, i uciekł z domu, aby „pomagać naszym żołnierzom”, zawsze się denerwował, gdy używano terminu „kapitulacja”. Jako historyk przyznaję mu rację, bo przecież formalnie było to podpisanie zakończenia działań wojennych, a nie akt kapitulacyjny. To różnica, bo Polacy nigdy nie kapitulują! Warto przypomnieć tę jedną z wielu, ale szczególną dla Polaków rocznicę. Nie tylko chyląc czoła przed tymi, którzy zginęli i zostali zamordowani. Warto przypominać te fakty także w kontekście, powiedzmy wprost, reparacji ze strony Niemiec. Czy zdjęcia Warszawy, zburzonej po części we wrześniu 1939 r., po części w Powstaniu Warszawskim, ale przede wszystkim już po nim, nie przemówią po latach? Niemcy nie chcą pamiętać o tym, co zrobili ze stolicą Polski i z całą Rzeczpospolitą w latach 1939–1945. A Europa po prostu nie pamięta. Naszym obowiązkiem jest im to przypominać.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE