Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
27.06.2018 23:21

Odchodzi sportowa generacja wyżu demograficznego

Po klęsce na mundialu prezes PZPN powiedział, że pewien etap się zakończył. To prawda, ale nie dotyczy to tylko piłki nożnej. Skończyła się bowiem złota era polskich sportów zespołowych. Znaczona była sukcesami na wielkich imprezach najpierw w  siatkówce i  piłce ręcznej. Długo nie pojawiały się sukcesy futbolistów – dopiero od zwycięstwa z  Niemcami w  2014 r. zaczęła się droga w  górę, której kulminacją było Euro 2016. A  potem w  dół.

Najpierw odpadli siatkarze, następnie piłkarze ręczni. Doświadczeni zawodnicy odchodzili i  rozpoczęło się bolesne oraz  żmudne budowanie na nowo, z  nowym pokoleniem. Teraz to samo będzie z  piłkarzami. Skąd ten cykl? W  latach 2003–2018 w  sporcie rządziło pokolenie wyżu demograficznego z  lat 80. Tylko Polska miała taki wyż, to była nasza jedyna przewaga. Było z  kogo wybierać. Następne pokolenie jest już znacznie mniej liczne. Czy więc teraz czekają nas tylko lata chude? To niepopularna opinia, ale mamy bardziej profesjonalny system i  infrastrukturę sportową niż 10–20 lat temu. I  chyba tylko na tym możemy opierać nadzieję, bo pula, w  której można szukać talentów, będzie już mniejsza.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane